ludzie

reportaże
portrety
fiksografie
akty
takietam

na moich fotografiach koloru mało. Więcej zdjęć żuli
i żebraków, niż kwiatów (tych w ogóle nie ma), pszczółek (też nie ma), czy motyli (ani jednego). Są za to ludzie, ludzie i ludzie. Piękni i brzydcy, głupi 
i mądrzy, dobrzy i źli.

brzydkich jest zdecydowanie więcej. Bo w większości ludzie są brzydcy (sam zresztą jestem brzydki). Złych też pewnie jest więcej, ale to trudniej dostrzec przypatrując się fotografiom. A głupich? Hmmm.... Nie sieją...

jeśli nie wierzycie, to zróbcie eksperyment (tylko broń Boże nie siejcie głupców!!!). Policzcie przechodniów ładnych i brzydkich. Mnie wyszło, 
że ładnych jest tylko 5 proc. Ja jednak wolę fotografować pozostałych. 

bo dla mnie tylko ludzie są warci zdobycia się na wysiłek, by przyłożyć aparat do oka i wcisnąć guzik.

ps. niedawno utworzyłem nowy dział "portrety", gdzie pokazuję ludzi ładnych. Ale obrazki ładnych ludzi i tak stanowią tylko 5 proc. moich zdjęć. Jak w życiu...


robert sadowski